Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka
CAO Grupa i inne rasy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

kulawizna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna -> Weterynaria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kamil
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 7:35, 22 Sie 2006    Temat postu:

No mojemu się trzęsą jak zbyt długo pobiega. Nie ma super mocnych tych stawów Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bartwood
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 986
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:04, 22 Sie 2006    Temat postu:

Kamil to wzmacniaj wzmacniaj - wiecej spacerow ale krotszych duzo wartosciowego jedzenia wzmacniajacego stawy Smile Korpusy z drobiu, kości, Nie przeciazaj go bieganiem skakaniem itp
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kamil
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 9:05, 22 Sie 2006    Temat postu:

No dużo nie biega, on raczej ma tempo "miśka". Musze iść z nim na kontrole do Weta i zobaczymy, co dalej z tym....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MOGUL
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 2:09, 27 Sie 2006    Temat postu:

Łapy się trzęsą z powodu tych leków , które podajesz psu, daj psu odpocząć od Wetów to mu się na pewno polepszy...........Pamiętaj że każdy lek powoduje skutki uboczne których nikt nie może przewidzieć...bo ich po prostu nie zna, i może dojśc do tego że zaczniemy leczyć takie dziwne
reakcje jak te które opisujesz i wpadamy w "błędne koło" ...coraz bardziej rozregulowując organizm psa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kamil
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 7:36, 28 Sie 2006    Temat postu:

Tylko, że ja ich nie podaje od czerwca...Jak się zmeczy i usiądzie to widzę, ze mu się trzesą. Tak to nie piszczy, nie utyka. Z widocznych objawów to tylko te trzesące się łapy, ale nie zawsze, jak naprawde się zmęczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MOGUL
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:51, 28 Sie 2006    Temat postu:

To dobrze Kamil, dużo urozmaiconego jedzenia i samo mu przejdzie....widać ze przychodzi "do siebie "
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Czilat




Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 6:18, 08 Maj 2008    Temat postu:

Witam wszystkich!
Czytam dość uważnie artykuły na forum dotyczącym cao i jestem pod wrazeniem wiedzy niektórych osób na ten temat. Ilość artykułów oraz różnorodność tematki spowodowała, że przy ogranicznej iliści czasu nie zdązyłęm zapoznać się z całością. Do brzegu. Jestem posiadaczem 7 miesięcznego pieska. Jakieś 5 tygodni temu zaczął utykać i miał kłopoty z wstawaniem zwłaszcza rano. Po przeczytaniu informacji tu na forum strasznie sie wystraszyliśmy czy aby to nie są początki dysplazji. Po wizycie u lekarza wet. pies dostał zastrzyk p. bólowy i tabletki na stawy a pani orzekła leczenie zachowawcze. Minęło już pięć tygodni pies wrócił do normy – chociaż wydaje mi się, że jak się troszkę przeforsuje (intensywnie pogania) to nie jest najlepiej. W tym czasie oprócz leczenia zostało wykonane zdjęcie rtg. Pani wet. Wykluczyła na chwilę obecną dysplazję, ale stwierdziła, że piesek ma dość płytko osadzone główki kości udowych w miednicy. Dodatkowo od czasu jak miał kłopoty ze wstawaniem zaczął stawiać łapki w ten sposób, że schodzą się do środka w okolicach nazwijmy to kolan. Wygląda to tak że raz się bardziej schodzą raz mniej, nie wiem od czego to zależy. Wobec takich faktów wet. stwierdził, iż wskazane jest nacięcie mięśni. To ma ponoć pozwolić na odchylenie nóg na zewnątrz, co w konsekwencji zapobiegnie w przyszłości dysplazji. Nie wiem czy mam się na to zgodzić tym bardziej, że inny wet powiedział, że ta metoda jest dość kontrowersyjna i nikt nie wie czy jest skuteczna. Pies wazy ok. 50kg. Proszę o poradę w tym zakresie. Czy czekać z tym zabiegiem jeśli tak to ile – mam na myśli okres dorastania psa?, Nie robić tego wcale ?, Zrobić i to jak najszybciej?. Prosze o odpowiedź na forum lub meila [link widoczny dla zalogowanych]. Pozdrawiam i dziękuje wszystkim z góry za pomoc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kamil
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 13 Mar 2006
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 10:54, 08 Maj 2008    Temat postu:

hm, nie jestem specem od tych spraw ale wydaje mi się, ze podawanie środków przeciwbólowych tak naprawde zamazuje obraz choroby - zniekształca go. Wydaje mi się , ze w takich sprawach trzeba udać się jeszcze do innego lekarza wet.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zakirchan - usunięty
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 2056
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 19:39, 08 Maj 2008    Temat postu:

Czilat napisał:
Witam wszystkich!
Jakieś 5 tygodni temu zaczął utykać i miał kłopoty z wstawaniem zwłaszcza rano. Po przeczytaniu informacji tu na forum strasznie sie wystraszyliśmy czy aby to nie są początki dysplazji. Po wizycie u lekarza wet. pies dostał zastrzyk p. bólowy i tabletki na stawy a pani orzekła leczenie zachowawcze. Minęło już pięć tygodni pies wrócił do normy – chociaż wydaje mi się, że jak się troszkę przeforsuje (intensywnie pogania) to nie jest najlepiej. W tym czasie oprócz leczenia zostało wykonane zdjęcie rtg. Pani wet. Wykluczyła na chwilę obecną dysplazję, ale stwierdziła, że piesek ma dość płytko osadzone główki kości udowych w miednicy. Dodatkowo od czasu jak miał kłopoty ze wstawaniem zaczął stawiać łapki w ten sposób, że schodzą się do środka w okolicach nazwijmy to kolan. Wygląda to tak że raz się bardziej schodzą raz mniej, nie wiem od czego to zależy. Wobec takich faktów wet. stwierdził, iż wskazane jest nacięcie mięśni. To ma ponoć pozwolić na odchylenie nóg na zewnątrz, co w konsekwencji zapobiegnie w przyszłości dysplazji. Nie wiem czy mam się na to zgodzić tym bardziej, że inny wet powiedział, że ta metoda jest dość kontrowersyjna i nikt nie wie czy jest skuteczna. Pies wazy ok. 50kg. Proszę o poradę w tym zakresie. Czy czekać z tym zabiegiem jeśli tak to ile – mam na myśli okres dorastania psa?, Nie robić tego wcale ?, Zrobić i to jak najszybciej?. Prosze o odpowiedź na forum lub meila [link widoczny dla zalogowanych]. Pozdrawiam i dziękuje wszystkim z góry za pomoc.


Witaj serdecznie. Jeśli dobrze rozumiem to wet nie zdiagnozował ostatecznie pieska. Więc może pomogą Ci następujące informacje. Dla stwierdzenia dysplazji w tym wieku potrzebne jest kompleksowe badanie. W pierwszym rzędzie wet obserwuje jak pies chodzi, jak się porusza w różnych chodach, stępa, w kłusie (widać najgorzej) w galopie. Potem badane są stawy bez zwiotczenia - bada sie czy pies ma objawy bolesności przede wszystkim, a następnie w zwiotczeniu - weterynarz powinien przeprowadzić próby Bardensa, Barlowa i Ortolaniego, następnie wykonuje się zdjęcie w zwiotczeniu, bardzo ważne jest odpowiednie ułożenie psa bo złe zdjęcie po prostu nie pozwala na diagnozę. Dopiero takie badanie pozwala na ustalenie czy jest dysplazja w tym wieku.

Co do zaproponowanego Ci zabiegu, jeśli dobrze rozumiem chodzi o petcinectomię podcięcie-mięśnia grzebieniastego Ta operacja nie leczy dysplazji, w jej wyniku zmienia się trochę ustawienie główki w panewce. Zabieg polega na usunięciu lub podcięciu (Pectinectomia) mięśnia pectineusa, który odpowiada za siły przywodzące uda. Brak jest jakichkolwiek dowodów że zabieg ten może zapobiec dalszemu rozwojowi dysplazji. Operacja ta jest traktowana obecnie jako zabieg paliatywny którego celem jest chwilowe zniesieni dolegliwości bólowej. Jeśli pies ma objawy kliniczne bardzo często bezpośrednio po zabiegu znikają by za jakiś czas powrócić. Okres poprawy jest różny, może trwać od kilku miesięcy do 2 dwóch lat, może tez w ogóle nie wystąpić.

Więc ja mam taką propozycję, zanim zdecydujesz się na przeprowadzenie zabiegu. Udaj się do porządnego ortopedy który wykona badanie a następnie dobre zdjęcie. Przy okazji może się okazać że przyczyna kulawizny jest inna i nie jest to dysplazja, to nie jest jedyna choroba, więc konsultacja u dobrego ortopedy jest jak najbardziej wskazana.


W chwili obecnej konieczne jest radykalne obniżenie wagi psa. Niezależnie od przyczyny dla której pies kuleje obniżenie wagi będzie na pewno pomocne, 50 kg w tym wieku to naprawdę dużo. I radykalne znaczy naprawdę radykalne, pomimo że piesek jest głodny i tak się wpatruje. Możesz zacząć podawać psu środki wspomagające - chondroityna siarczan glukozaminy i msm - one na pewno nie szkodzą, na ile pomagają to jest oddzielna sprawa. Daj znać jak karmisz psa, to spróbujemy Ci może coś w tej sprawie podpowiedzieć.


Jeśli potrzebne Ci są namiary na lekarzy to daj znać. Byłoby fajnie jakbyś wstawił na forum zdjęcie RTG pieska. Warto też dowiedzieć się od hodowcy czy inne pieski z miotu mają podobne kłopoty, chociaż tutaj byłbym pesymistą bo wg. większości hodowców nigdy nie mają, albo właściciele po prostu nie zauważają choroby w jej pierwszym stadium.

Proponuję żebyś zerknął też tutaj http://www.ysolom.fora.pl/weterynaria,9/badania-szczeniat-w-kierunku-dysplazji,241-15.html i przejrzał ten temat, masz tam zdjęcia RTG wraz z objaśnieniami, mam nadzieję że będą pomocne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna -> Weterynaria Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin