Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka
CAO Grupa i inne rasy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ZUM i MOGUL + syn GOLIATEK
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna -> Galeria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kasia
Zaufany Użytkownik
Zaufany Użytkownik



Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: MAZOWSZE

PostWysłany: Czw 21:54, 29 Mar 2007    Temat postu:

u mnie przez ostatnie 2,5 roku to była mocna posucha alkoholowa, ciąża, laktacja, a od ostatniego lata łyczkiem piwka mężowego się zaczynałam raczyć i tak mi zostało do dziś..... mocniejsze alkohole jakoś nie kuszą Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maria
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 1466
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 22:07, 29 Mar 2007    Temat postu:

MOGUL napisał:
....i telenowele brazylijskie z Leonsiem i Izaurą - i niewolnica serwująca drinki - albo dla kontrastu - burze piaskowe na stepach i Azja Tuhaj Bej na pędzącym koniu a za nim stado azjatów ....odganiające dzikie bestie ...


Mogul, tak kusisz, ze chyba sobie sprawie w koncu ta antene Mr. Green Bo juz prawie zapomnialam jaki wentyl moga stanowic sensacje rodem z telenowel od tych codziennych Very Happy
A drinki - no kazde, kazde i jeszcze zeby jakis barman - fachowiec najlepiej zapodawal Wink
Kasia, moze wystarczy meza namowic do roznorodnosci to bedzie czasem zmienial przedmiot podpijania Smile

A skoro juz tak odstapilysmy nieco od tematu to moze sie spodoba Paniom szczegolnie - przepis, ktory ostatnio znalazlam gdzies w internecie -

Baileys domowy

1/4-1/2 litra wodki(zaleznie od upodoban, mocniejszy moze sie okazac za mocny)
puszka slodzonego mleka skondensowanego - gotowana (zamknieta) przez ok 3 godziny
pol szklanki smietany kremowki, ewentualnie mleko
opcjonalnie troche cukru pudru
lyzeczka kawy rozpuszczalnej

Karmel schlodzic, przelozyc do miski, zmiksowac z alkoholem i cukrem, dodac rozpuszczona w malej ilsoci wody kawe oraz smietanke/mleko

Jeszcze nie zdazylam wyprobowac, ale brzmi to calkiem niezle Smile


Ostatnio zmieniony przez maria dnia Czw 22:11, 29 Mar 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kasia
Zaufany Użytkownik
Zaufany Użytkownik



Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: MAZOWSZE

PostWysłany: Czw 22:10, 29 Mar 2007    Temat postu:

On to lubi różnorodność Rolling Eyes Rolling Eyes , ale whisky, rum czy wódeczka nie podchodzą mi..........., czasami konsumuje ajerkoniaczek.......
Mam kolegę barmana z Viktorii Warszawskiej i jego drinkom nigdy nie odmawiam, fakt trza umieć........
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maria
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 1466
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 22:14, 29 Mar 2007    Temat postu:

Whisky mi kiedys pewien koneser polecil zmieszac z mlekiem Shocked (koneser - bez ironii) - pierwsza moja reakcja na ten pomysl bylo wielkie obrzydzenie, ale sprobowalam i - dalo rade. Specyficzne dosc, ale ciekawe.

Kolega barman godny pozazdroszczenia, ech Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MOGUL
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:30, 29 Mar 2007    Temat postu:

[quote="maria"]
Mogul, tak kusisz, ze chyba sobie sprawie w koncu ta antene Mr. Green Bo juz prawie zapomnialam jaki wentyl moga stanowic sensacje rodem z telenowel od tych codziennych Very Happy
Jest też takie hiszpańskie przysłowie - mejor solo gue mal acompaniado " - " lepiej samemu niż w złym towarzystwie "
Telewizor zawsze można zgasić -
A drinki - no kazde, kazde i jeszcze zeby jakis barman - fachowiec najlepiej zapodawal Wink Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Kasia, moze wystarczy meza namowic do roznorodnosci to bedzie czasem zmienial przedmiot podpijania Smile
Kasia . mało procentowe- więcej soków i "szczypta" trunku....
A skoro juz tak odstapilysmy nieco od tematu to moze sie spodoba Paniom szczegolnie - przepis, ktory ostatnio znalazlam gdzies w internecie -
Baileys domowy
1/4-1/2 litra wodki(zaleznie od upodoban, mocniejszy moze sie okazac za mocny)
puszka slodzonego mleka skondensowanego - gotowana (zamknieta) przez ok 3 godziny
pol szklanki smietany kremowki, ewentualnie mleko
opcjonalnie troche cukru pudru
lyzeczka kawy rozpuszczalnej
Karmel schlodzic, przelozyc do miski, zmiksowac z alkoholem i cukrem, dodac rozpuszczona w malej ilsoci wody kawe oraz smietanke/mleko

Jeszcze nie zdazylam wyprobowac, ale brzmi to calkiem niezle
Maria brzmi zachęcajaco , tylko ten barman by się jednak przydał .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MOGUL
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:42, 30 Mar 2007    Temat postu:

basia napisał:
Bardzo ciekawe studium zachowań tutaj prowadzicie Idea


Yvy, zgodnie moim subiektywnym odczuciem :
Yvy napisał:
MOGUL napisał:

Mogul jest niska na krótkich nogach , a Goliat na wysokich

Yvy: Tego na zdjęciach nie widać ... natomiast ze zdjęć "wychodzi", że Goliat i Mogul mają niemal identyczne proporcje, podobny stosunek wysokości do długości, wielkości klatki piersiowej do wysokości przednich nóg, podobnie wypukłe klatki piersiowe, podobne trzymanie głów ... no i umaszczenie ... prawie identyczne .... ciekawa jestem jak "na żywo" bym je odebrała

Ona mają różne długości korpusu - Mogul krótkiej konstrukcji , Goliat prostokąta ....zupełnie różne głowy, a szczególnie kufy ....ale dokładnie jednakowe umaszczenie umaszczenie ....
Muszę poszukać nadające się do porównania zdjęcia .....
Cytat:

Pewien Hodowca powiedzial mi że Mogul gnębiła go (Gorana) za młodu bo nie podobal się jej jego charakter , chciała go podporządkować - a ja go broniłam i nie udało jej się to Crying or Very sad

Cytat:

Pewnie w tym jest bardzo dużo racji, suka uczy życia szczeniaki i potrafi być, delikatnie mówiąc, niezbyt miła.
Bardziej niż fakt "tępienia" Gorana, zastanawia mnie "granie na tych samych falach" Mogul i Goliata i przez to, gnębienie Gorana staje się takie bardziej wyraziste i dające do myślenia.

Yvy mam inne wrażenie , bo Mogul nie tępiła żadnych innych szczeniaków , a "tępienie " miało miejsce w bardzo niemowlęcym wieku a w tym czasie wszystkie szczeniaki były traktowane jednakowo , ale co do wieku , nie ma chyba reguły ....,
Cytat:

Czy gdyby nie było Goliata, Mogul tak samo tępiła by Gorana, czy może było by to w dużo delikatniejszej formie ?

Chyba nie ma tu zależności , bo w aktualnym miocie Luiszy - .. Liusza "karci " Kataniego ,/ który już teraz rzuca się jej do gardła/ pomimo że nie ma żadnego innego "ulubieńca" wydaje się , że chodzi o przeczucie suki co do zbyt wybujałej agresji szczeniaka , lub braku podporządkowania starszym w stadzie ? .
Cytat:

I na ile fizyczne podobieństwo Mogul i Goliata spowodowało, że One tak się lubią ?

Wydaje się , że odpowiada jej charakter Goliata, który zawsze był posłuszny w stadzie , podlizywał się starszym i ignorował współbraci ...........słuchał sie mamusi a ona to wykorzystywała - uznawał jej prawo do własnego zdania , - ale do czasu kiedy ją w młodzieńczym wieku mocno ją postraszył - biorąc pod siebie i warcząc - postraszył , ale nie ugryzł / jak to robi Zum / dlatego chyba ---wielkość i siła Goliata budzi w niej uległość i szacunek - podczas gdy utarczki z niższym Zumem odbywając się "na stojąco " /nigdy jej nie przewrócił / nie wywołują podobnego efektu ...
Cytat:

Sądzę, że pomimo tego, że Goran nie czepiał się Goliata, to raczej nawzajem nie lubiły się ... ? Pewnikiem Mogul też to wyczuwała ... ciekawe o ile to zwiększało Jej antypatię do Gorana ?

Antypatia do Gorana spowodowana była jego zachowaniem do Mogul a nie do Goliata ....
Yvy ...to było już w drugim okresie wzrostu - 1-szy etap -jak były małe i było ich więcej -
i 2-gi jak zostały tylko dwa . Goran zamieszkał wtedy w osobnym kojcu – bo wtedy jego relacje z pozostałą trójką były już na zasadzie " Goran kontra reszta świata ." ...
objawiało się to przy jedzeniu , wychodzeniu na spacer, głaskaniu innych , itp....był o wszystko zazdrosny - pisałam już że nie wyszedł na spacer bez swojej miski !!!! bał się zostawić jej bez opieki .. .
Goliat nie okazywał nigdy Goranowi niechęci – miał /ma obojętno - pozytywny stosunek do wszystkich członków stada .........chyba ze ktoryś przekroczy granicę jego daleko posuniętej tolerancji ....
Cytat:
Yvy :
A jak inne szczeniaki reagowały na takie olewające zachowanie Goliata ?
Przestały po pewnym czasie przeszkadzać Mu w jedzeniu ?
Zaczęły zwracać uwagę na zachowanie Goliata ? ... i korygować swoje, tak żeby się do Niego dopasować ? ... brać z Niego przykład ?

Nie, chyba u psów nie ma tego co u ludzi - żeby naśladować jeden drugiego we wzajemnych relacjach - /takie naśladownictwo zauważyłam np.: w zdobywaniu przywilejów u człowieka / To było w tym 1-szym okresie , grupy się rozdzieliły , Goliat chodził sam/albo z Mogul , a reszta szczeniaków dalej się tłukła pomiędzy sobą ---- Mogul absolutnie nie wtrącała się do tych bójek / odchodziła /---- ani one do niej ---
Cytat:

Nieraz się zastanawiałam jaki byłby Gadget, gdyby był dużym psem ... czy nadal byłby taki "bojowy" .... czy wielkość spowodowałaby większe poczucie własnej wartości i przestałby udowadniać innym psom swoją wartość ?

" Naturaleza es sabia "- natura wie co robi - duży i silny nie może zachowywać się jak malutki piesek , system nerwowy jest inny /na szczęście ./....podczas gdy wielkość serca /masę ciała , u małego i dużego jest podobna - dlatego duży MUSI być spokojny, mniej pobudliwy i mniej nerwowy ... , oszczędza siły na przypadki "serio"
Cytat:

Większość azjatek "wymiotuje nadtrawione enzymami jedzenie , - o samcach nie słyszałam do dziś , ale może to dlatego że rzadko są warunki żeby to zaobserwować/sprawdzić ?

Cytat:

A Jak się zachowywały wobec siebie Mogul i Zum, kiedy Mogul była w ciąży ?

Mogul z początku ciąży warczała i unikała potrąceń, a Zum to szanował i bardzo uważał - potem Mogul wychodziła tylko na smyczy i osobno ....
Cytat:

Nie kusiło Cię, żeby spróbować pozwolić Zumowi być przy porodzie ? ... a może tak było ?

Nigdy w życiu !!!!!!!... suka przy porodzie musi mieć spokój , poza tym Zum nie był przecież jej mężem – i nigdy nie byli nie rozłączni -/ on wiedział kto nim był – węch ?/, zaatakował kiedyś Bombera na Wystawie / ona nie miała też zaufania do Zuma nie wierzyła w jego dobre intencje ? - była zazdrosna o szczeniaki i nie dopuszała go nawet , już dorosłych – do tej pory warczy na Zuma jak się wącha z Goliatem przez siatkę ...
Cytat:

W stadzie wilków wychowywanie szczeniąt jest (zdaje się) wspólnym obowiązkiem, więc może takie przynoszenie jedzenia "w sobie" jest jak najbardziej typowe i naturalne, tylko my nie dajemy psom w pełni się realizować ....

Chyba tak , ale to u pary rodziców ?
Cytat:

Jestem bardzo ciekawa czy w innych miotach też jest taka gama indywidualności , mamin synki , walczący o władzę z dorosłymi , etc, etc, ....

Cytat:

Mam doświadczenie tylko z kotami .... chyba z 3 mioty obserwowałam od chwili urodzenia do około 2 miesięcy.
Nigdy nie zaobserwowałam takich skrajności ... kotka wszystkie kociaki traktowała równo, nie wtrącała się w ich przepychanki, nigdy nie zauważyłam, żeby któreś szczególnie wyróżniała, albo gnębiła ... i tak samo równo wszystkim "odcinała pępowinę" i przestawała traktować jak swoje dzieci ... ale to koty ... u psów może być inaczej, mogą się bardziej liczyć charaktery osobników i odpowiednio wczesne pokazywanie przez sukę właściwego miejsca w stadzie.

Podstawowa różnica w przypadku psów to konieczność respektowania hierarchii w stadzie ......koty stadnymi nie są , niemniej matka przekazuje kociętom, wszelkie niezbędne do zycia nauki , uczy je np. łapać myszy ? ...........potem kot chodzi już własnymi drogami ....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rosomak
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Aleksandrów -> Burzenin

PostWysłany: Pią 21:23, 30 Mar 2007    Temat postu:

[quote="MOGUL"]
maria napisał:

Mogul, tak kusisz, ze chyba sobie sprawie w koncu ta antene Mr. Green Bo juz prawie zapomnialam jaki wentyl moga stanowic sensacje rodem z telenowel od tych codziennych Very Happy
Jest też takie hiszpańskie przysłowie - mejor solo gue mal acompaniado " - " lepiej samemu niż w złym towarzystwie "
Telewizor zawsze można zgasić -
A drinki - no kazde, kazde i jeszcze zeby jakis barman - fachowiec najlepiej zapodawal Wink Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Kasia, moze wystarczy meza namowic do roznorodnosci to bedzie czasem zmienial przedmiot podpijania Smile
Kasia . mało procentowe- więcej soków i "szczypta" trunku....
A skoro juz tak odstapilysmy nieco od tematu to moze sie spodoba Paniom szczegolnie - przepis, ktory ostatnio znalazlam gdzies w internecie -
Baileys domowy
1/4-1/2 litra wodki(zaleznie od upodoban, mocniejszy moze sie okazac za mocny)
puszka slodzonego mleka skondensowanego - gotowana (zamknieta) przez ok 3 godziny
pol szklanki smietany kremowki, ewentualnie mleko
opcjonalnie troche cukru pudru
lyzeczka kawy rozpuszczalnej
Karmel schlodzic, przelozyc do miski, zmiksowac z alkoholem i cukrem, dodac rozpuszczona w malej ilsoci wody kawe oraz smietanke/mleko

Jeszcze nie zdazylam wyprobowac, ale brzmi to calkiem niezle
Maria brzmi zachęcajaco , tylko ten barman by się jednak przydał .


No proszę, a ja całe życie myślałem że wódka nie ma smakować, tylko sponiewierać i jeszcze tyle z tym zachodu Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rosomak
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Aleksandrów -> Burzenin

PostWysłany: Pią 23:55, 30 Mar 2007    Temat postu:

maria napisał:
U mnie linieja i linieja i linieja i linieja i linieja Surprised Ale ptaszki juz wyzbieraly ta biala pajenczyne (wygladajaca jak plesn Razz), ktora ogrod zakrywala.


Przepraszam że tak się wtrącam w barmński wątek, ale czy u wszystkich tak psy linieją, bo moje coś tak nie bardzo Confused
Może je namoczyć albo oskubać Very Happy , skąd Wy piszecie z Florydy Shocked

Goliat ładny, a Mogul i Zum to niby co brzydkie, hee ? Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
basia
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:10, 31 Mar 2007    Temat postu:

rosomak napisał:


No proszę, a ja całe życie myślałem że wódka nie ma smakować, tylko sponiewierać i jeszcze tyle z tym zachodu Shocked


Rosomak, bo to czy smakuje, czy tylko sponiewiera to zależy przede wszystkim od towarzystwa, w którym się ją pije


.............no i oczywiście barmana


rosomak napisał:

Przepraszam że tak się wtrącam w barmński wątek, ale czy u wszystkich tak psy linieją, bo moje coś tak nie bardzo Confused
Może je namoczyć albo oskubać Very Happy , skąd Wy piszecie z Florydy Shocked



U mnie dopiero linienie niedawno sie zaczelo...............ale skubanie tez stosuje Laughing , nawet polecam, a moj masochista lubi to bardziej niz wyczesywanie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
basia
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:11, 31 Mar 2007    Temat postu:

rosomak napisał:


Goliat ładny, a Mogul i Zum to niby co brzydkie, hee ? Mr. Green



Na nie tez przyjdzie kolej, teraz swoje 5 minut ma Goliat Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rosomak
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Aleksandrów -> Burzenin

PostWysłany: Sob 14:39, 31 Mar 2007    Temat postu:

[/quote]Na nie tez przyjdzie kolej, teraz swoje 5 minut ma Goliat Laughing Laughing[/quote]
No dobra, o Zumie i Mogul już nie wspomnę a z Goliata faktycznie kawał byka, płaski łeb garbaty nochal, prawie taki ładny jak ja Wink , a i jęzor też ma ładny Very Happy

Basiu z tym smakowaniem alkoholu to faktycznie i przede wszystkim od towarzystwa zależ i w tedy mniejsza o to co się pije, a u pań to jeszcze musi być ta romantyczna oprawa, gwiazdy, kwiaty, świece, u panów jakby mniej Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
basia
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:53, 31 Mar 2007    Temat postu:

rosomak napisał:
a u pań to jeszcze musi być ta romantyczna oprawa, gwiazdy, kwiaty, świece, u panów jakby mniej Very Happy


Za to więcej alkoholu Wink Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rosomak
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Aleksandrów -> Burzenin

PostWysłany: Sob 15:26, 31 Mar 2007    Temat postu:

[/quote]Za to więcej alkoholu Wink Laughing[/quote]

Bo my Basiu już taki metabolizm mamy Embarassed
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
basia
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 2938
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:26, 31 Mar 2007    Temat postu:

rosomak napisał:


Bo my Basiu już taki metabolizm mamy Embarassed


No tak, to jest dobre wytłumaczenie na wiele rzeczy Laughing


Ale jestem pod wrażeniem avataru............spodziewałam się wilka, a tu ........miś Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rosomak
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Aleksandrów -> Burzenin

PostWysłany: Sob 18:39, 31 Mar 2007    Temat postu:

basia napisał:
rosomak napisał:


Bo my Basiu już taki metabolizm mamy Embarassed


No tak, to jest dobre wytłumaczenie na wiele rzeczy Laughing


Ale jestem pod wrażeniem avataru............spodziewałam się wilka, a tu ........miś Wink


Słowo harcerza z tym metabolizmem Very Happy
Ale z tym awatarem mnie trafiłaś, na przekór wszystkim Waszym azjatom miał być ...wilk, ale za duży groch z kapustą by się zrobił, więc jest rosomak i oczywiście ślicznie dziękuję. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna -> Galeria Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 5 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin