Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka
CAO Grupa i inne rasy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czas na trudne pytania:)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna -> CAO - tematy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rosomak
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Aleksandrów -> Burzenin

PostWysłany: Nie 20:11, 20 Maj 2007    Temat postu: Czas na trudne pytania:)

Wydaje mi się że nikt nie odpowie, ale co mi tam, zaryzykuję, może ktoś się odważy..
Chciałbym dowiedzieć się jakie jest Wasze zdanie w kwestii szczeniaków które nie nadają się do hodowli, co robili z nimi pasterze ..wiemy, dziś takie szczeniaki się sprzedaje do stróżowania.... ale jak być powinno waszym zdaniem, część tych psiaków trafia do nie zarejestrowanych hodowli i wracają do wtórnego obiegu….. z bagażnika, czy tak być powinno czy może lepiej było by wybrać najlepsze szczeniaki, resztę uśpić...nie pytam co robicie, tylko co myślicie...

Kolejne pytanie, to co udało Wam się spieprzyć..., wszyscy piszą o sukcesach w hodowli, chwalą, podziwiają, no a jak coś nie poszło to każdy woli przemilczeć, nic nie napisać. Co Wam się nie udało, złe skojarzenia, może błędy w wychowaniu...wszystko. Ja wiem, że nikt nie chce przyznawać się do błędów, hodowcy jak to czytają to pewnie pospadali z krzeseł i śmieją się w głos, lub pukają się w głowę, ale czy tak powinno być, może ktoś uchyli rąbka tajemnicy i powie, co mu poszło nie tak. To przecież dla dobra innych, mówić wprost a nie tylko w ścisłym gronie znajomych i na priva, no zobaczymy, kto nie stchórzy Very Happy


Ostatnio zmieniony przez rosomak dnia Nie 22:52, 20 Maj 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radek
Potwierdzony Użytkownik
Potwierdzony Użytkownik



Dołączył: 01 Maj 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:23, 20 Maj 2007    Temat postu:

Bardzo dobry temat!Sam na własnej skórze przekonałem się,niestety jak wygląda kiedy hodowcom"coś pujdzie nie tak".Hodowla psów rasowych,jasna rzecz,trudna sprawa jezeli oczywiście hodowca chce,przedewszystkim tak kojarzyć pary zwierząt aby narodzone szczeniaki odpowiadały eksterierowo i charakterem,jaki określa dana rasa.A błędy zdarzają się najlepszym ale trzeba mieć honor aby się do popełnionych błędów przyznać,aby inni mogli się na nich uczyć.Natomiast psy,które nie nadają się do dalszej hodowli,powinny pozostać,jak ja mówię" psami do kochania" ale niestety chęć dorobienia kilku groszy sprawia,że dzieje się inaczej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jurga KK
Forumowy znawca
Forumowy znawca



Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 764
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Nie 21:25, 20 Maj 2007    Temat postu:

nie jestem jeszcze hodowca i wydaje mi sie ze tego "tytulu" nie mozna przypisac kazdemu ktory .... posiada kilka pasow lub sprzedaje szczeniaki... i chyba wiekszosc sie ze mna zgodzi! ? po drugie moim zdaniem nie powinno usypiac sie psow ktore nie nadaja sie do hodowli... to sa żYWE stworzenia !!! dziecko jak urodzi sie kaleką to co z nim mamy zrobic? tak samo nalezy podejsc do kazdej zywej istoty!!! ja KOCHAM psy i nie pozwolilabym skrzywdzic ZADNEGO i nie ma znaczenia czy to rasowiec kundelek czy jaki tam jeszcze. znam wielu ludzi ktorzy uwazaja ze pies to pies: chodzi, szczeka, je i spi. dla mnie to czlonek mojej rodziny niektorzy sie smieja ze oddam za Jurge zycie Smile ostatnio robilam jej przeswietlenie na dysplazje i wiadomo trzeba bylo poddac psa narkozie to wylam jak glupia pol dnia siedzialam z nia na kocu i patrzylam jak dochodzi do siebie to bylo straszne..... Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zakirchan - usunięty
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 2056
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 22:43, 20 Maj 2007    Temat postu: Re: Czas na trudne pytania:)

rosomak napisał:
Wydaje mi się że nikt nie odpowie, ale co mi tam, zaryzykuję, może ktoś się odważy..
Chciałbym dowiedzieć się jakie jest Wasze zdanie w kwestii szczeniaków które nie nadają się do hodowli, co robili z nimi pasterze ..wiemy, dziś takie szczeniaki się sprzedaje do stróżowania.... ale jak być powinno waszym zdaniem, część tych psiaków trafia do nie zarejestrowanych hodowli i wracają do wtórnego obiegu….. z bagażnika, czy tak być powinno czy może lepiej było by wybrać najlepsze szczeniaki, resztę uśpić...nie pytam co robicie, tylko co myślicie...


Rosomak, każdy hodowca może sprzedawać szczeniaka z zastrzeżeniem, że nie jest hodowlany, przewiduje to regulamin ZK, wtedy wypada on z oficjalnego obiegu hodowlanego i ma wpis w rodowodzie że nie jest hodowlany, tylko nikt tego nie robi z wielu powodów. W związku z tym praktycznie każdy szczeniak po rodowodowych rodzicach może trafić do hodowli bo gorsze szczeniaki też otrzymują normalne metryki bez zastrzeżenia. Szczeniaki sprzedawane z bagażnika są chyba w większości oparte na psach ściąganych zza wschodniej granicy do prawdziwych fabryk, tam jest trzymane po kilkadziesiąt psów w fatalnych warunkach, które są sprzedawane po 400 złotych na różnych targowiskach, obawiam się że usypianie szczeniaków to by za bardzo nie pomogło, jak jest popyt to będzie podaż i zawsze będą takie szczenięta. A złapanie hodowcy który użycza psa do krycia to marzenie ściętej głowy. Natomiast było by dobrze, żeby hodowcy korzystali z tego, że mogą zastrzec iż dane zwierze nie hodowlane, bo słabsze psy nie paskudziłyby hodowli, a tak to największa łajza obiedzie wystawy i uzyska uprawnienie ZK, czy zrobi championat to tylko kwestia samozaparcia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneta
Zaufany Użytkownik
Zaufany Użytkownik



Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kalwaria Zebrzydowska/Kraków

PostWysłany: Pon 8:54, 21 Maj 2007    Temat postu:

a może by zrobić jakies wewnetrzną klasyfikację psów/suk - nie na zasadzie wykluczeń, tylko opisu:
- jaki charakter, jakie potomstwo, jakie skojarzenia, zdjecia z calego okresu dorastanie, przodkowie itp. i np. ankiete z oceną
Tak, żeby przyszły nabywca miał gdzie spojrzeć, zeby wiedzieć jakie są obiektywne opinie o psie.
Bo to, że w drugim obiegu bedą liczne azjaty to wg mnie nie przeszkadza - bo jesli ktos chce ryzykowac i bedzie pieska kochał to niech ma takiego. O wiele wg mnie wazniejsze jest, zeby te psy, które sa rodowodowe były jakos weryfikowane inaczej niż przez zaliczenie "uprawnien".
Bo prawda jest taka, ze jak ktos chce kupić psa/sukę z zamiarami hodowlanymi czy nawet wymaganiem co do charakteru to w zasadzie nie ma na czym sie oprzec. najczesciej sie przyjmuje zalozenie, że im drozszy tym lepszy - a to chyba nie tak. Wręcz slyszalam ostatnio opinię, ze drogie sprowadzane psy daja gorsze potomstwo, niż te, które pochodzą z drugiego-trzeciego pokolenia wlasnej hodowli.
A
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sokolnicka Dolina
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1426
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szymaki k/Płońska

PostWysłany: Pon 9:16, 21 Maj 2007    Temat postu:

Sluchajcie
to kwestia dobrego trafnego kojarzenia było wielokrotnie poruszane
więc myślę Aneto to czy sprowadzony czy nasze z naszego odchowu to mysle ,że nie ma znaczenia.
Moj jest importem i sprawdził się nie krył dużo bo pokryl u mnie moją sukę i z innych kojarzeń to suka Uxmal Exodus i to było też trafne kojarzenie są fajne dzieci urodziło się ich 10 wszystkie dorodne i większe niż tato czego przykładem jest Uran i Umur kojec ewity i powiem tak jeszcze bylo krycie elbaja kawalkada też nienajgorzej można zaliczyc do udanych ,będzie powtórka w tym roku .
Metoda prób i błędów albo wyjdzie dobrze albo nie -ryzyko to moja pasja.
DRUGA sprawa krycie innym reproduktorem nie sprawdzonym bo krył poraz pierwszy miot liczył 8 sztuk uważam jako 5 miesięczne dzieci też bardzo udane ale poczekamy jak podrosną właściciele są bardzo zadowoleni psy są mądre posłuszne nie sprawiają problemow wychowawczych ponieważ wszystkie mam pod ręką bo mieszkająw Warszawie tylko jeden wybył dalej,ale mozna powiedzieć że też mam go pod ręka bo juz się ujawnił na forum .
z fot wynika że zapowiada się dobrze poczekamy na wiecej .
Pewnie że po takich malcach nie można z góry powiedzieć że to będą okazy ale na chwilę obecną są okey.
pozdrawiamy Razz Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aneta
Zaufany Użytkownik
Zaufany Użytkownik



Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kalwaria Zebrzydowska/Kraków

PostWysłany: Pon 9:39, 21 Maj 2007    Temat postu:

Oczywiście, ze nie chodzi o to, żeby tworzyć obiegowe opinie czy lepszy hodowlany czy import - przykład mój dotyczył jedynie kwestii realacji cen do jakości. Podkreslam fakt, ze każdy miot czy tez psy/suki hodowlane mają określone cechy, geny itp. I szczerze powiedziawszy jesli ktoś nie siedzi w rasie na co dzień to zostaje mu wybór losowy - zas taki opsi psów, suk hodowlanych i miotów pod wzgledem cech uzytkowych, hodowlanych i linii moze pomóc. Sama po sobie wiem, że mimo, ze "siedze" w azjatach od 4 lat to kupujac szczeniaki kierowałam sie przypadkiem - bo tak naprawde o kazdym psie bedącym wtedy w obiegu sprzedażowym miałam te same informacje: typowy azjata, dobrze stróżujący ale nie agresywny, po dobrych rodzicach Smile

A
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sokolnicka Dolina
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1426
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szymaki k/Płońska

PostWysłany: Pon 10:06, 21 Maj 2007    Temat postu:

Zakirchan
Rosomak, każdy hodowca może sprzedawać szczeniaka z zastrzeżeniem, że nie jest hodowlany, przewiduje to regulamin ZK, wtedy wypada on z oficjalnego obiegu hodowlanego i ma wpis w rodowodzie że nie jest hodowlany, tylko nikt tego nie robi z wielu powodów.
zakir jesteś w bledzie o metrykach decyduje przegląd miotu.

każdy szczeniak ma przyznany numer i karte miotu potem jest przegląd miotu wykonywany przz komisje z danego oddziału dla danej grupy lub osobe wyznaczoną przez kierownika sekcji i tu zapadają decyzje o przyznaniu metryk . drugi etap czy pies/suka nadaje sie do hodowli to :
1 opisy z wystaw
2 zdjecie rtg
3 testy psychiczne.
a co do wiedzy to jest jak wszędzie wiedzą zdobywaną przez wiele lat nikt tak łatwo się nie podzieli ,a hodowca sam zazwyczaj musi znosić gorycz porażki lub cieszyć się z sukcesu.
pozdrawiam Razz Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sylwia
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 4047
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:31, 21 Maj 2007    Temat postu:

Jolu,
wydaje mi się, że Anecie
Aneta napisał:
Wręcz slyszalam ostatnio opinię, ze drogie sprowadzane psy daja gorsze potomstwo, niż te, które pochodzą z drugiego-trzeciego pokolenia wlasnej hodowli.

chodziło bardziej o opinię, że 'ruski' dobrego psa nie sprzeda na zachód Cool ?



Radek,
napiszesz coś więcej o tej 'własnej skórze'...?



Zakirchan napisał:
każdy hodowca może sprzedawać szczeniaka z zastrzeżeniem, że nie jest hodowlany, przewiduje to regulamin ZK, wtedy wypada on z oficjalnego obiegu hodowlanego i ma wpis w rodowodzie że nie jest hodowlany, tylko nikt tego nie robi z wielu powodów. W związku z tym praktycznie każdy szczeniak po rodowodowych rodzicach może trafić do hodowli bo gorsze szczeniaki też otrzymują normalne metryki bez zastrzeżenia..


niestety czasem nawet psy z ewidentnymi wadami - dyskwalifikacyjnymi - są sprzedawane nieświadomym? nabywcom jako 'do hodowli'
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sylwia
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 4047
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:45, 21 Maj 2007    Temat postu:

Aneta napisał:
Sama po sobie wiem, że mimo, ze "siedze" w azjatach od 4 lat to kupujac szczeniaki kierowałam sie przypadkiem - bo tak naprawde o kazdym psie bedącym wtedy w obiegu sprzedażowym miałam te same informacje: typowy azjata, dobrze stróżujący ale nie agresywny, po dobrych rodzicach Smile


Laughing

po prostu trzeba samemu rozejrzeć sie w temacie - rozpytać, porozmawiać, poczytać, obejrzeć na żywo /w hodowlach, też na wystawach/ psy i warunki w jakich żyją, w jakich odchowane są szczeniaki itd. i wyrobić sobie własne zdanie lub w ostateczności przyjąć czyjeś (dotyczy zwłaszcza osób nabywających pierwsze szczenię), kogo - na własne szczęście lub zgubę - uznaliśmy za alfę i omegę w temacie

w gruncie rzeczy każdy wybór - i ten poprzedzony długotrwałym namysłem, staranny wybór i ten przypadkowy są zdaniem się na los... Laughing przecież nie wiemy co nam wyrośnie, możemy tylko przewidywac i dokładać starań


Ostatnio zmieniony przez Sylwia dnia Pon 22:48, 21 Maj 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zakirchan - usunięty
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 2056
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 11:20, 21 Maj 2007    Temat postu:

sokolnickadolina napisał:
zakir jesteś w bledzie o metrykach decyduje przegląd miotu.

każdy szczeniak ma przyznany numer i karte miotu potem jest przegląd miotu wykonywany przz komisje z danego oddziału dla danej grupy lub osobe wyznaczoną przez kierownika sekcji i tu zapadają decyzje o przyznaniu metryk . drugi etap czy pies/suka nadaje sie do hodowli to :
1 opisy z wystaw
2 zdjecie rtg
3 testy psychiczne.
a co do wiedzy to jest jak wszędzie wiedzą zdobywaną przez wiele lat nikt tak łatwo się nie podzieli ,a hodowca sam zazwyczaj musi znosić gorycz porażki lub cieszyć się z sukcesu.
pozdrawiam Razz Wink


Sokolnicka Dolinoa, nie jestem w błędzie, hodowca ma prawo do dokonania stosownego zastrzeżenia w metryce, które następnie jest wpisywane do rodowodu. Dokonanie zastrzeżenia jest niezależne od od przeglądu miotu i zależy tylko od woli hodowcy co wynika wprost z Regulaminu Hodowli. Odpowiednikiem tego uprawnienia u właściciela reproduktora jest prawo do odmowy krycia suki. Myślę, że warto z tych uprawnień korzystać w celu eliminacji słabszych psów z hodowli. Jego nabywcą może być ktoś kto nie ma ambicji hodowlanych a my mamy pewność, że pies nie zostanie użyty do oficjalnej hodowli.

Regulamin Hodowli paragraf 16
Hodowca ma prawo do:
e) zastrzeżenia w metryce, że sprzedawane szczenię jest niehodowlane; zapis ten musi znaleźć się w ewentualnie wydanym rodowodzie.
:wi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zakirchan - usunięty
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 2056
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 11:47, 21 Maj 2007    Temat postu:

Sylwia napisał:

niestety czasem nawet psy z ewidentnymi wadami - dyskwalifikacyjnymi - są sprzedawane nieświadomym? nabywcom jako 'do hodowli'


Sylwia masz rację, czasami się zastanawiam czy częściej wynika to z braku etyki czy nieświadomości hodowcy (obawiam się, że raczej z braku etyki).

Ja sobie zdaję sprawę, że hodowca nie ma za bardzo wpływu na to co się dzieje ze szczeniakami po sprzedaży, już parę razy słyszałem hodowców, którzy mówili, że dany pies nie miał być wystawiany i został sprzedany do kochania. Często dzieje się tak, że super szczeniak ląduje u ludzi, którzy nie mają ochoty na wystawy a słabszy nagle się na wystawach pojawia mimo obietnic, że tak nie będzie. Wydaje mi się, że taka sytuacja psuje też opinię hodowcy, więc stosowne zastrzeżenie w metryce, iż pies nie jest hodowlany wyszłoby hodowcy na dobre.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sokolnicka Dolina
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1426
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szymaki k/Płońska

PostWysłany: Pon 18:59, 21 Maj 2007    Temat postu:

------------------------------------------------------------------------
ZAKIR NAPISAL:
Ja sobie zdaję sprawę, że hodowca nie ma za bardzo wpływu na to co się dzieje ze szczeniakami po sprzedaży, już parę razy słyszałem hodowców, którzy mówili, że dany pies nie miał być wystawiany i został sprzedany do kochania. Często dzieje się tak, że super szczeniak ląduje u ludzi, którzy nie mają ochoty na wystawy a słabszy nagle się na wystawach pojawia mimo obietnic, że tak nie będzie. Wydaje mi się, że taka sytuacja psuje też opinię hodowcy, więc stosowne zastrzeżenie w metryce, iż pies nie jest hodowlany wyszłoby hodowcy na dobre.
pOWIEM KRÓTKO - nie jestem doswiadczonym hodowcą z wieloletnim stażem więc nie bedę tu z wami prowadzic dyskusji wiem jedno to co robie robie z wielkiej pasji a nie checi finnansowej i to jest najważniejsze a to że psy trafiają do dobrych domów i to mój cel .
A TERAZ PYTANIE DO WAS CO TUTAJ PISZECIE- ODCHOWYWALIŚCIE MIOTY MIELISCIE PRZEGLĄDY W HODOWLI ITP.?
Komisja dokonując przeglądu daje wpis szczeniakom i albo zaliczy cały miot jako dobry lub wyłączy jakieś szczenię z hodowli np. jest mniejsze ma wady widoczne anatomiczne sam hodowca nie moze dokonac wpisu w metryce że nie jest hodowlany ,a pozatym takiego szczenika mądry hodowca nie przedstawia komisji do oględzin zreszta nie miałam zdarzenia nie wiem podaj przykład .
Mam przed sobą metrykę nie ma nigdzie wpisu chyba że masz na mysli UWAGI, to proszę bardzo ale z drugiej strony to czemu ma służyc przegląd komisji hodowlanej? i po co metryka jak ma byc nie hodowlane
? nie wiem może jestem niedoinformowana sory zakir widzę że jesteś dużo mądrzejszy i masz wielkie doswiadczenie ja się tym nigdy nie chwalę bo uważam że zawsze może się noga powinąc najlepszemu prawda/?
To wszystko to lata doświadczeń jestem wielką miłosniczką cao nie mam fabryki zwierząt mam kilka szczeniąt w ciągu roku więc łatwiej mi je umieścic w porządnych domachu kochających ludzi.
pozdrawiam Razz Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radek
Potwierdzony Użytkownik
Potwierdzony Użytkownik



Dołączył: 01 Maj 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:15, 21 Maj 2007    Temat postu:

Obydwa psy do tej pory to amstaffy.Obydwa były wzięte z renomowanych hodowli z Polski.Chodzi o to,że obydwaj hodowcy,widząc szczeniaki wiedzieli,że psy nadają się tylko "do kochania",a wciskali mi poprostu same"kity"biorąc niezłą kasę za to.Czy to prawdziwy hodowca,który w karzdym szczeniaku widzi "górę kasy".Teraz wiem,byłem laikiem,a oni to wykorzystali na całej lini.A kiedy zadzwoniłem,jak już mnie uświadomili "Ci o prawdziwym sercu dla psów",były same wykręty,że to wszystko moja wina,że to ja zepsułem,niby Superoskie pieski.Jak się okazało było to bzdurą.Pieski brałem w wieku trzech miesięcy.Mam nadzieję,że nikt z Waszych znajomych chcąc nabyć amstaffa nie trafi do tych hodowli.Wierzę jednak,że takich hodowli będzie coraz mniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sokolnicka Dolina
Forumowy ekspert
Forumowy ekspert



Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1426
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szymaki k/Płońska

PostWysłany: Pon 20:35, 21 Maj 2007    Temat postu:

Radku
tak masz rację zostałeś być może nabity w butelkę nie wiem nie mnie rozpatrywać ale wyczuwam gorycz i rozczarowanie w wieku 3-4 miesięcy już widać jak się zapowiada szczenię nigdy zatem nie powiem czy to materiał wystawowyjak ma 4-6 tygodni wszystkie są piękne i wystawowe,
Pamiętaj że temu służa fora takie jak to lub znajomość na rynku kto ma dobre psy i jest w miarę uczciwy ,
Noi co na raz sztuka- pojdzie szybko fama że to nie uczciwy hodowca i koniec kariery każdy będzie miał obawy.
Warto najpierw popytać bo kto pyta nie błądzi.
Ktoś ci doradził polecil te hodowle czy ty sam?
Razz Wink Laughing Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Owczarek środkowoazjatycki - Central Asian Ovtcharka Strona Główna -> CAO - tematy ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin